środa, 28 grudnia 2011

Super Postać

Hej!


To moje dwie ulubione postacie- Kon i L


Kon został zakupiony przez Rukię w sklepie Kisuke Urahary pod postacią Gikongan, które przypomina małego cukierka i działa po aplikacji doustnej. Dzięki temu Ichigo może samodzielnie zmieniać się w Shinigami. Gdy połyka Gikongan, dusza natychmiast oddzielała się od ciała, zostawiając w nim tzw. duszę zastępczą. Kon trafił w ręce głównego bohatera przypadkiem. Jako "towar gorszej jakości" miał zostać zlikwidowany. W wyniku kolejnych zdarzeń Kon otrzymał ciało pluszowego lwa i nadano mu imię
 Kon jest postacią z mangi Bleach



 Jego prawdziwe imię to: Lawliet Lawsford
,
posiada on inicjały L.L. – jedna z głównych postaci mangi ianime z serii Death Note. L 

uważany jest za najlepszego detektywa na świecie i głównego wroga seryjnego mordercy, 

KiryEraldo Coil oraz Deneuveto, według opinii publicznej, dwaj najlepsi detektywi na 

świecie zaraz po L, lecz tak naprawdę są to fikcyjne postacie, wykreowane i odgrywane 

przez L. Można przypuszczać, iż Ryuuzaki jest sierotą – wskazuje na to retrospekcja 

cofająca widza do jego dzieciństwa. Wychowywał się Anglii w Sierocińcu Wammy`s 

House 

założonym przez Quillsha Wammy, gdzie najprawdopodobniej Watari odkrył jego 

zdolności. Quillsh i Watari to jedna i ta sama osoba, pomagająca L pod pseudonimem 

Watari.

L ma czarne włosy, podkrążone oczy oraz 

jest szczupły. Jego wygląd jest niedbały – 

bohater nie przykłada zbytniej wagi do 

swojego stroju. Nosi jasnoniebieskie jeansy i 
białą, 

rozciągniętą bluzkę z długimi rękawami. 

Zazwyczaj chodzi boso, buty zakłada tylko, 

gdy 

musi. Posiada ekscentryczne nawyki, takie jak: siedzenie w dziwny sposób (jak twierdzi: 

"inaczej jego zdolność dedukcji zostałaby zredukowana o 40%"), ciągłe spożywanie 

słodyczy i przesadnie słodzonych napojów (ponieważ mózg zużywa więcej kalorii niż 

jakakolwiek inna część ludzkiego ciała i jest narażony na niedowagę) oraz trzymanie 

rzeczy w osobliwy sposóbKurcze. Cały ja!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz