Hej!
Jeszcze raz dziś historyjka!
1. Kilka lat temu. podczas Wigilii, kłóciłyśmy się z mamą zawzięcie aby wyłączyła te głupie jęczące kolędy. Justyna w pewnym momencie wyłączyla się z ozmowy i zabrała sie za swoją pasje- jedzenie ciast. Podczas szczytowego momentu rozmowy, gdy Ika stwierdziła, że mogły by słuchać czegoś NORMALNEGO, mama wykrzyknęła zbuntowana:
"Każda muzyka chwali Pana!!"
Zgadnijcie.
Justyna akurat piła. Skończyło się tak jak możecie się spodziewać. I, że też musiała przy okazji opluć cały stół! Marnotrawstwo. No to koniec na dziś historyje nr.2 opiszę jutro
Papa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz